Subtelna historia o miłości wg Wong Kar Waia 

Po raz pierwszy publiczność trzeciej edycji Och! Film Festiwal (3-28.02.2002) nagrodziła film brawami. Nic dziwnego, czwartkowy film Spragnieni Miłości w reżyserii Wong Kar Waia zaskoczył subtelnością scen, malarsko skomponowanymi ujęciami, a przede wszystkim historią niespełnionej miłości dwojga kochanków.

Wong Kar Wai mimo, że urodził się w Szanghaju, od 5 roku życia mieszka w Honkongu. Tam właśnie, w realiach połowy lat sześćdziesiątych, umieścił akcję filmu. Zrobił to, jak tłumaczy w wywiadach, z sentymentu - ponieważ są to lata jego młodości i ważnych przemian w życiu mieszkańców tego oderwanego od Chin miasta. Film opowiada o miłości między dwojgiem ludzi (pani Chan - Maggie Cheung i Chow Mo Wan - Tony Leung), którzy zostają sami, opuszczeni przez współmałżonków, którzy związani romansem wyjeżdżają do Japonii. Osamotnieni szukają przyjaźni. Wong Kar Wai jednak tylko ledwo sugeruje w filmie, że pomiędzy nimi rodzi się namiętność, Nie ma tu scen miłosnych, reżyser w czasie montażu filmu wycina jedyną, jaka w filmie początkowo była - nie chciał by fizyczność zniszczyła obraz uczuć. Nie ma tu więc dosłowności, są przelotne spojrzenia, dotyk dłoni, niewypowiedziane pragnienia. W filmie nie zobaczymy wspołmałżonków naszych bohaterów, wiemy tylko, że gdzieś oni są, to nasza para odgrywa ich role. Dodaje to głębi filmowi.

Warto przy tym obrazie zaznaczyć, że Wong Kar Wai w mistrzowski sposób stworzył tło dla swojej historii, potęgujące w widzu poczucie tęsknoty bohaterów za miłością, potęgujące uczucie ich niespełnienia i smutku. Film rozgrywa się w półmrokach - pogrążonych w deszczu ulicach, w zaciemnionych wnętrzach taksówek i ciasnych pokojach czynszowych kamienic. Reżyser filmuje swych bohaterów na bliskich planach, ogranicza ruch kamery, koncentruje się na twarzach aktorów. Codzienne ich życie zamyka w bliźniaczych ujęciach tych samych korytarzy, klatek schodowych, biur.

W filmie ważna jest muzyka, a zwłaszcza jeden z utworów Nat King Cola, sceny zwalniają tempo, stają się senne. Kar Wai stawia w ten sposób przecinki w opowiadanej historii, ale nawet te przecinki dodają jej uroczego, sentymentalnego wyrazu.

Film, wyprodukowany w 2000 roku, zebrał wiele prestiżowych nagród, między innymi w Cannes, gdzie uhonorowano go Wielką Nagrodą Techniczną za zdjęcia i montaż oraz nagrodą dla najlepszego aktora.

Tomek Bartos

Oficjalna strona filmu: http://www.gutekfilm.com.pl/spragnieni-milosci/
Recenzja była wydrukowana w tygodniku Nowy Łowiczanin